
Zajrzyj do skandynawskiego wnętrza z vintage akcentami autorstwa Melissy.
Melissa mieszka ze swoją rodziną w klimatycznym domu z lat 30. Codziennie pracuje jako doradca komunikacyjny na uczelni, a w wolnym czasie zajmuje się stylizowaniem wnętrz i fotografią. Wnętrze to unikalna mieszanka skandynawskiego designu z vintage znaleziskami z second-handów, dopełniona osobistymi przedmiotami, które nadają mu niepowtarzalny charakter.
Charakterystyczny dom z lat 30.
Siedem lat temu Melissa i jej mąż znaleźli ten wyjątkowy dom w Rotterdamie. Pierwotnie należał on do wspólnoty kościelnej i był zamieszkiwany przez zakonnice. Zakochali się w nim od pierwszego wejrzenia dzięki autentycznym elementom z lat 30., takim jak oryginalne drzwi wejściowe, podłoga z granito w holu i witrażowe okna. Przeprowadzono gruntowny remont, zachowując jednak oryginalne detale. Usunięto jedną ścianę, tworząc otwartą kuchnię. Postawiono nowe ściany i zainstalowano kominek na starym kanale. Wszystkie meble z poprzedniego mieszkania przeniesiono do nowego domu, aby krok po kroku poczuć, czego jeszcze brakuje. Dzięki temu wnętrze jest nie tylko piękne, ale także naprawdę pełne życia.
Weszłam do mieszkania i poczułam: to jest nasz dom.
Od pasji do platformy
Melissa łączy swoją miłość do obrazów i wnętrz na swoim koncie na Instagramie @opdepost. Pierwotnie miało to być miejsce do ćwiczeń w ramach studiów fotograficznych, ale z czasem przekształciło się w przestrzeń, w której zabiera swoich obserwujących do swojego kolorowego domu. Od salonu po sypialnię i pokoje dziecięce – wszystko jest przemyślane i uchwycone w nastrojowy sposób. Dla wszystkich, którzy kochają zabawne połączenie skandynawskiego wystroju wnętrz i vintage'owych znalezisk, jej feed jest pozycją obowiązkową.

Miłość w stylu vintage i majsterkowanie
Melissa to prawdziwa miłośniczka recyklingu. Ma nosa do wyjątkowych przedmiotów vintage. Jej styl mieszkania to zabawna mieszanka skandynawskiego designu, secondhandowych perełek, pamiątek rodzinnych i osobistych akcentów. Jednym z najciekawszych elementów wystroju jest galeria ścienna nad kanapą, starannie skomponowana kolekcja wspomnień z podróży. Oprócz wyczucia stylu Melissa jest prawdziwą majsterkowiczką. Sama wykonała lampę ścienną nad kanapą z przedmiotu znalezionego w sklepie z używanymi rzeczami. Ale pomalowanie ściany lub tapetowanie to dla niej również bułka z masłem.
„Malowanie i zdejmowanie tapet działa na mnie terapeutycznie.“
Poszukiwanie idealnej sofy
Kiedy nadszedł czas na nową sofę, Melissa natknęła się na firmę By SIDDE podczas targów VTWonen&Design. Po wizycie w salonie wystawowym w Leerdam jej wybór padł na sofa narożną Finn w kolorze Frosted Blue, która stanowi świeży akcent we wnętrzu. Poręcz kanapy nie biegnie wzdłuż całej długości, co nadaje jej lekkości i jednocześnie eksponuje samodzielnie wykonaną obudowę grzejnika w wykuszu. Narożnik tej designerskiej kanapy jest ulubionym miejscem całej rodziny. Idealnie nadaje się do wygodnego rozłożenia nóg, oglądania telewizji lub po prostu podziwiania widoku za oknem.
Najpierw żyj, potem wybieraj!
Ważna rada Melissy dla osób, które planują przeprowadzkę lub remont: nie spieszcie się. Nie wahajcie się skorzystać z pomocy stylisty wnętrz lub po prostu eksperymentujcie. Nie musicie decydować o wszystkim od razu. Najpierw zamieszkajcie w nowym miejscu, zanim zaczniecie urządzać wnętrza. Poznajcie przestrzeń, zobaczcie, jak pada światło. Wypróbujcie kolory ścian na papierze w różnych miejscach w domu i poczujcie, czego potrzebuje dana przestrzeń.
„Nie bój się popełniać błędów: ścianę zawsze można przemalować.“
Instagram: @opdepost
Chcesz zobaczyć więcej inspiracji? Sprawdź naszą stronę „Zajrzyj do środka”!


